poniedziałek, 30 marca 2015

"Uciekinierka" Patrick Lee

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 03:21
Patricka Lee już od pewnego razu miałam ochotę przeczytać. Zaopatrzyłam się w dwie jego pozycje: "Tunel" oraz "Uciekinierka".

Na "pierwszy ogień" poszedł kryminał "Uciekinierka".

Powieść wchodzi w kanon powieści Czarnej Serii jednakże różni ona się od swoich "koleżanek". Czym?


Otóż autorem powieści jest Ameykanin- Patrick Lee. Czarna Seria przyzwyczaiła czytelnika, że autorami jej składowych są zazwyczaj  pisarze skandynawscy.
A tu taka miła niespodzianka. 

Patrick Lee urodził się w 1976 roku w Michigan. Jest autorem czterech bestsellerów. "Uciekinierka" jest pierwszym tomem, w którym czytelnik poznaje byłego wojskowego Drydena. Prawa do ekranizacji tego tytułu wykupiła wytwórnia Bros.

Jak wspomniałam powyżej główną postacią "Uciekinierki" jest były wojskowy Dryden.
Mężczyzna w stanie spoczynku od pięciu lat próbuje otrząsnąć się po tragicznej śmierci swojej żony oraz córeczki. Mężczyzna nie może w nocy spać, a jedyne zajęcie , które daje mu ucieczkę od straszliwych wspomnień, to jogging, po plaży. 

Pewnej  nocy  jogging zostaje przerwany przez spotkanie z uciekającą (przed grupą uzbrojonych mężczyzn) dwunastolatką. Dziewczyna ma na imię Rachel i lakonicznie informuje, że pamięta tylko tyle, że przez ostatnie dwa miesiące była więziona, szprycowana lekami, a jej prześladowcy otrzymali zadanie, by ją zabić.

Dryden pod działaniem adrenaliny zaczyna uciekać z dziewczynką, a gdy gubi ubrojonych mężczyzn zdaje sobie sprawę, że nie może wrócić z nią do domu. Rachel wyjawia mężczyźnie , że ma niezwykły dar i potrafi czytać ludzkie myśli. Dryden zdaje sobie sprawę, że wplątał się w bardzo poważnie tarapaty, lecz musi pomóc dziecku ....

"Uciekinierka"  to kryminał sensacyjny. Połączenie bardzo charakterystyczne dla literatury amerykańskiej. Amerykańscy twórcy mają to do siebie, że kreuwują bohatera, który jest poniekąd herosem. Zazwyczaj ma za sobą jakieś kontakty z wojskiem.

Niektórym może to razić. Mnie nie. Mnie postać Sama Drydena bardzo się podobała. Człowiek załamany, borykający się ze stratą, a jednocześnie psychicznie silny, potrafiący "śpiąć się", by wykrzesać z siebie te cechy, które kiedyś były jego codziennością.

Ucieczka, użycie broni czy najnowszej technologii to także kolejna cecha charakterystyczna "Uciekinierki". Na pryzkład satelita Miranda nieraz sprawi, że bohaterowie poczują na barkach oddech zabójców. 

Lektura budzi silne emocje oraz strach. Mnie przeraził rozdział, w którym poznałam Owena. Upośledzonego mężczyznę z rozumem dziecka, który zaczyna słyszeć głos "Żwira", a ten każe mu robić okropne rzeczy.

Jak sam tytuł wskazuje pościg goni pościg. Fabuła zatem musi pędzić. Podoba mi się fakt, że postać Rachel nie jest taka oczywiśta. To, że dziewczynka potrafi czytać w myślach wiemy od pierwszych stron, ale to nie koniec tajemnic, które skrywa jej umysł. A te, są wyjawione dopiero około stu stron przed końcem książki. 

Sekret Patricka Lee tkwi przede wszystkim w przemyślanej fabule, ale i smaczkach, które budują napięcie oraz zaciekawienie czytelnika.

Mnie się "Uciekinierka" bardzo podobała i mam nadzięję, że Patrick Lee jeszcze nie raz znajdzie się wśród pisarzy, których kryminały będzie wydawać Wydawnictwo Czarna Owca.

Ocena:5/6

Książka bierze udział w wyzwaniu GRUNT TO OKŁADKA.

tłumaczenie
Piotr Kaliński
tytuł oryginału
Runner
wydawnictwo
Czarna Owca
data wydania
ISBN
9788375549805
liczba stron
336
kategoria
thriller/sensacja/kryminał

3 komentarze:

Melania K. pisze...

Mam w domu "Tunel" i chyba się w końcu za niego zabiorę, ale widzę że i ta będę chciała przeczytać, to coś dla mnie.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Melania, ja także niedługo zabieram się za Tunel.

barbilon pisze...

Czytałam już wiele pozycji "Czarnej Serii", różnych autorów, i ta wciągnęła mnie najbardziej. Nie chciałam przestać czytać. Szczególnie intrygujący jest początek, ale nawet mocno "nadnaturalne" opisy nie zrażają. Jest akcja praktycznie bez romansu w tle, a to akurat ogromny plus, który powoduje wyjątkowość treści. Relacja głównych bohaterów rozczula, a jednocześnie dostarcza wielu emocji. Zdecydowanie polecam!

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review