wtorek, 14 kwietnia 2015

"Kubuś Fatalista i jego pan" Denis Diderot

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 13:03
Denis Diderot to-francuski pisarz, krytyk literatury i sztuki, filozof i encyklopedysta okresu Oświecenia.
Najbardziej znanym dziełem Diderota jest Kubuś Fatalista i jego pan (Jacques le Fataliste et son maître, 1796), a najbardziej znaną powieścią Zakonnica (La Religieuse, 1796).



Jest on twórcą nowatorskiej teorii dramatu mieszczańskiego, umieszczającej utwory dramatyczne między komedią i tragedią, co miało być bliższe rzeczywistości. Teorię opisał w dziełach: Rozmowy o Synu naturalnym (Entretiens sur "Le fils naturel", 1757) i O poezji dramatycznej (De la poésie dramatique, 1759).

Denis Diderot stał się inicjatorem, naczelnym redaktorem i jednym z głównych twórców Encyklopedii (1751–1772), która zebrała dorobek myśli społecznej, filozoficznej i moralnej europejskiego oświecenia. Sam napisał szereg artykułów z dziedziny filozofii, sztuki i rzemiosła. To monumentalne dzieło współtworzył z nim matematyk Jean d'Alembert.
Prace nad Encyklopedią rozpoczął w roku 1745 i prowadził je przez 27 lat. Nie było to łatwe, gdyż kilkakrotnie był aresztowany i osadzony w więzieniu z powodów religijnych.
Poglądy Diderota, myśliciela i filozofa ewoluowały od teizmu, poprzez deizm do otwartego, materialistycznego ateizmu, połączonego z sensualizmem i determinizmem witalistycznym. Swoje poglądy religijne wyłożył w Liście o ślepcach (Lettre sur les aveugles à l'usage de ceux qui voient, 1749).




Postulował pierwszeństwo nauk eksperymentalnych przed spekulatywnymi, akcentował też względność ludzkiego poznania i sprzeczność różnych dziedzin wiedzy.
Zajmował się też krytyką malarstwa, a swoje poglądy przedstawił w esejach Salons (1759–1781).
Politycznie, był początkowo zwolennikiem absolutyzmu oświeconego, jego poglądy ewoluowały jednak w kierunku demokratyzmu, był zwolennikiem obalenia kolonializmu i despotyzmu.


Denis Diderot stworzył tzw. powiastkę filozoficzną. Dwójka bohaterów.
Kubuś Fatalista i jego pan. Granica społeczna jakby zaznaczona, a jednak jej nie ma. 
Wędróją gdzieś, ale tak naprawdę nie wiadomo gdzie.  Ale czy to ważne?
Dla mnie nie ma znaczenia cel podróży. Natomiast znaczenie ma przebieg podróży.  Wędrowcy zabawiają czytelnika licznymi rozważaniami nad celem , sensem życia.

„Kubuś: ... wszystko, co nas spotyka na świecie dobrego i złego zapisane jest w górze.

PAN: Oto mi wielkie słowo. 
KUBUŚ: Mówił jeszcze, iż każda kula, która wylatuje na świat z rusznicy ma swój adres.
PAN: I miał słuszność…”
Kubuś Fatalista, sługa a widać, że jest to postać bardzo inteligentna. Potrawi spierać się ze swoim panem w sposób taki, że pan tego nie odbiera w sensie sprzeciwu. 
Kubuś opowiada historię, próbując przepchnąć pogląd, że to co ma być to będzie. 

"Kubuś Fatalista i jego pan", to powieść nowatorska, który zerwała zastygły schemat jednostajności akcji, miejsca oraz czasu Język bywa wielokrotnie kłopotliwym narzędziem służącym narracji.
Diderot nie jest dla każdego. Piszę prozę adekwatną na ówczesne czasy-wytrawnie, refleksyjnie, przy czym autor jakby przypominał czytelnikowi, że to on jest zależny od Denisa Diderota, gdyż to pisarz wymyślił te postacie, a one należą w pierw do niego. 

„Rozum jest to przypuszczenie, w którym doświadczenie pozwala nam uważać dane okoliczności za przyczyny pewnych skutków, których możemy się spodziewać lub obawiać.”
"Kubuś Fatalista i jego pan" , to pozycja, w której dominantą są dialogi. Dialogi, które po rozłożeniu na czynniki proste zmuszają czytelnika do tego, by sam, wewnątrz siebie zadawał pytania, rozważał sens egzystencji, ale i celowość wydarzeń przeszłych.

"Kubuś Fatalista i jego pan" to już klasyk. Do klasyki warto wracać. Ja wracam, od czasu do czasu. I was zachęcam.

Za książkę bardzo dziękuję wydawnictwu MG
WYDAWNICTWOMG.PL
 


tłumaczenie
Tadeusz Żeleński (Boy)

tytuł oryginału
Jacques le fataliste et son maître

ISBN
8305116786

liczba stron
400

słowa kluczowe
literatura francuska

kategoria
klasyka

5 komentarze:

Alicja P. pisze...

Bardzo chcę przeczytać ! Jest na mojej liście od dawna :)

awiola pisze...

Tę książkę trzeba znać. Czeka już na mojej półce :)

Melania K. pisze...

Wstyd się przyznać, mam w domu stare wydanie tej książki i jej jeszcze nie czytałam, muszę nadrobić zaległości :)

monweg pisze...

No proszę... Zaglądam i widzę klasykę. Jak miło. Może przyłączysz się do mojego wyzwania "Czytamy klasyków"?

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Monweg- z przyjemnością, choć dużo to jej nie mam.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review