czwartek, 2 kwietnia 2015

"Mrówka w wielkim mieście" David Safier

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:59
Czy myślicie czasami, co by było gdyby reinkarnacja była faktem? Czy nasze uczynki mają wpływ gdzie lub w jakim ciele się odrodzimy?  Przyznacie, że rzadko , a nawet  wcale ten temat nie zaprząta naszych myśli.


O śmierci, a tym bardziej o życiu po życiu  nie myślała bohaterka powieści "Mrówka w wielkim mieście" - Kim Lange.  


Kim ma trzydzieści lat, jest utytułowaną i doceniona prowadzącą talk show dziennikarką. Jej małżeństwo przechodzi emocjonalny kryzys. I choć Kim ma kochającego ją niezmiennie od dnia ślubu męża, tak ta czuje, że coś w niej się wypala, a uczucie do męża zaczyna ją męczyć. Macierzyństwo tez nie sprawia jej większej radości. 


Woli zawodowe oraz towarzyskie uroczystości niż pobyć w domu z córeczką. Nawet w dniu urodzin córki wybiera wyjście na galę rozdania nagród telewizyjnych, na którym zdradza męża z kolegą z pracy. Po upojnych chwilach Kim wychodzi na dach hotelu, by zaczerpnąć świeżego powietrza. I nagle widzi błysk, który okazuje się odłamkiem stacji kosmicznej i zabija Kim. 

Lecz tak naprawdę to tylko ciało Kim umarło, a jej osobowość, czy dusza jak zwał tak zwał odradza się w ciele mrówki. Kim spotyka Buddę, który wyjaśnia, że zanim zapracuje na nirwanę musi odpokutować swoje winy. Od teraz mrówce Kim przyjdzie poznać smak ciężkiej pracy w mrówczej gromadzie Ale mrówka to nie jedyne wcielenie bohaterki. Budda podda ją wielu próbom, by ostatecznie przetestować ją w ciele grubej, nieatrakcyjnej, chorej na serce Marii....

Proszę was byście nie sugerowali się opisem na okładce. Po raz kolejny ktoś pisze o czymś, o czym nie ma zielonego pojęcia. Jaki pies, jaki beagle? To nie pies występuje w końcowym etapie książki tylko kot. I tym zwierzęciem nie jest Kim , tylko Casanowa skazany za liczne podboje niewieścich serc Naprawdę czasami załamuję ręce nad niechlujnością pracowników wydawnictwa, którzy się tym zajmują.

Ale powracając do książki. Książka jest lekką pozycja . Słownictwo proste, swobodnie układające się w jedną zgrabną całość. Jest to książka lekko banalna, ale ma służyć miłej, niezobowiązującej chwili relaksu, a nie stać się podstawą do długich i zawiłych dysput. 

Kim jest ciekawą bohaterką. Z zarozumiałego, naburmuszonego babsztyla zmienia się w łagodną,  aczkolwiek nadal pewną siebie postać. Doświadczenie życiowe, które zdobywa jako mrówka i inne wcielenia łagodzą jej egoistyczne podejście do życia.  Ale czy mimo wysiłków Budda pozwoli jej odejść do krainy nirwany? A może przewidział dla niej inną misję? Któż to może wiedzieć ?  Ja wiem. 

Mimo, że książka dostała ode mnie trójkę, nie znaczy, ze jest słaba. Po prostu nie bije po oczach oryginalnością. Nie rzuca na kolana. Nie "zabija dowcipem", jak obiecuje wydawca. Lecz wieczorami  miło się ją czytało, a także bardzo szybko i płynnie.  Jako czytadło idealna. I to z mojej strony by było na tyle.

ocena:3/6



tłumaczenie
Inez Okulska

tytuł oryginału
Mieses Karma

wydawnictwo
Galaktyka

data wydania

ISBN
9788375790252

liczba stron
320

kategoria
literatura współczesna

3 komentarze:

awiola pisze...

Szkoda, że fabuła nie jest zbytnio odkrywcza. Chciałabym, żeby reinkarnacja była prawdą.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Awiolu a być chciała w czym się odrodzić?

Taki jest świat pisze...

Może przeczytam :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review