środa, 17 czerwca 2015

"Pieśń Kwarkostwora" Jasper Frorde

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 04:01
FANTASTYCZNA

"Pieśń Kwarkostwora" to już kolejna książka Jaspera Frorde o perypetiach, które mają miejsce w magicznej agencji Kazam ,a  tym samym Jennifer Strange.

Jennifer Strange to  szesnastolatka, ale i  nastoletnia menadżerka Kazam, agencji zatrudniającej czarodziejów i jasnowidzów.

Jennifer jest tzw. przybłędą i nie ma równego statusu , co inni zatrudnienie magowie w agencji. Lady Margot daje dziewczynce do zrozumienia , gdzie jest jej miejsce w szeregu oraz jasno i wyraźnie zakreśla różnice wypływające z miejsca ich urodzenia , i ale magicznych zdolności.


Jennifer swoją funkcje będzie mogła pełnić też do pewnego wieku....
Co się tyczy agencji Kazam, to może ona liczyć tylko na jednego ze swoich magów oraz wiernego asystenta Tygrysa.

Zaczyna się źle dziać w agencji. Konkurencja nie daje im wytchnienia, a siły magiczne spadają . Na dodatek swoją złowieszczą aktywność uaktywnił król Snodd IV. Monarcha sprzymierzył się z szefem konkurencyjnej firmy, doświadczonym i niegodziwym czarodziejem Blixem Zadziwiającym. Jennifer zrobi jednak wszystko, aby szlachetna sztuka magii nie stała się narzędziem w rękach skorumpowanego, żądnego zysku despoty.

Na kartach tej powieści pojawią się także tajemniczy Tymczasowy Łoś, pozbawiona mocy Kiedyś Cudowna Boo, dobrze nam znana Matka Zenobia, a także sam Pan Zambini. Oraz… Kwark!


Nie czytałam pierwszej części. Nie wróć. NIe czytaliśmy. Skąd ta liczba mnoga? A stąd, że ostatnie wieczory czytałam ją z moim synem. Jest on jeszcze mały i trzeba mu czytać, ale magiczny świat Kazam wciągnął go od pierwszych stron.


Co wieczór w porze wieczornego odpoczynku słyszałam słowa "Mamo poczytamy o rzeczy, która nie chciała być odnaleziona?". I tak oto siadaliśmy we dwoje (córka sama ją sobie czyta obecnie) i przenosiliśmy się w zupełnie inny świat.


Świat, który nam szczególnie przypadł do gustu. Pełen magii, czarów, ale przede wszystkim niespotykanego humoru. Momentami zanosiliśmy się ze śmiechu. Ale spokojnie. Fabuła obfituje również w liczne kłopotliwe sytuacje. Intrygi to główne tło tej opowieści.

Jasper Frorde wykreował fantastyczny świat iluzji. Jego powieść wciąga, intryguje oraz zaciekawi. A co mnie najbardziej urzekło, że jest napisana takim stylem, by mój sześciolatek nie czuł się znudzony, a łaknął , prosił o więcej.

Obiecałam mojemu szrabowi, że powrócimy do tego miejsca i zamierzał słowa otrzymać. Was również o tym poinformuję.
A tym czasem polecam was gorąco "Pieśń Kwarkostwora".

Ocena:5+/6

Za książkę dziękujemy Panu Oskarowi z Wydawnictwa SQN




WYDAWNICTWOSQN.PL




2 komentarze:

Agata Kądziołka pisze...

Mam na półce, muszę nadrobić :)

Czarny Kruk pisze...

Mam juz za sobą jedna książke tej autorki i muszę przyznac, ze bardzo miło wspominam jej wczesniejsze dzieło, dlatego z wielką przyjemnośćią zapoznam się z Pieśnią Kwarkostwora.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review