sobota, 15 sierpnia 2015

"Nie wymachuj mi tym gnatem" Kyril Bonfiglioli

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 10:12

"Nie wymachuj mi tym gnatem", to książka, na którą czaiłam się od dłuższego czasu. Miałam okazję obejrzeć film,  który powstał na bazie tej książki, ale o nim opowiem wam w późniejszym czasie.

"Nie wymachuj mi tym gnatem" jest powieścią opowiadającą o pewnym marszandzie Charliem Mortdecai.


Charlie Mortdecai jest niemoralnym, zniewieściałym arystokratą. Marszand, kochający sztukę, ale nie tylko.
Bohater kocha wygodne życie, doskonałe, drogie wina oraz piękne, kuszące o kształtnych ksztatach niewiasty.

Kocha również Jocka. Jock to najlepszy przyjaciel, a jednocześnie jego lokaj, ochroniarz.
Jock to osiłek, który nie baczy na niebezpieczeństwo , by własnym ciałem zasłonić i ochronić swojego pracodawcę.

Jak wspomniałam Charlie Mortdecai lubi kłopoty. Wpada w nie  kiedy się da. Tym razem do marszanda zachodzi jego znienawidzony kolega z lat dzieciństwa. Nadkomisarz Martland, bo o nim mowa podejrzewa, że Mortdecai jest w posiadaniu zaginionego dzieła sztuki, autorstwa Francisco Goya.

Charlie nie znosi Martlanda i poetycko w myślach snuje, co by mu zrobił. Będzie jeszcze czas , by zemścić się za wszystkie upokorzenia. Teraz bohater wraz z Jockiem udaje się do Stanów Zjednoczonych, by przekazać pewnemu gangsterowi zabytkowy samochód . A w nim...

Ciekawe czy marszand by wyruszył za wielkie morze, gdyby wiedział, że będzie musiał zmierzyć się z amerykańskimi służbami bezpieczeństwa, gangsterami, ludźmi, który chcą  zabić oraz  piękną , powabną i nienasyconą niewiastą.

"Nie wymachuj mi z tym gnatem", to powieść, która nie ma prawa przejść tak bez echa. Humor w połączeniu z ogromną dawką sensacji daje diabelsko dobrą fabułę.
Z charakteru Charliego nie byłam w stanie się nie zaśmiać.
Cóż z niego za komiczna postać. Wyniosły, a jednocześnie ma w sobie coś z obleśnego arystokraty. Jak nie trzyma w dłoni kieliszka  z trunkiem, to finezyjnie próbuje uciec z pola świszczących kul.

Jock natomiast jawi się w mojej głowie jako dobroduszny olbrzym. Fakt faktem lubi bójki i chętnie korzysta ze swojej siły fizycznej. Ale ma wielkie serce. Darzy szacunkiem i wielką sympatią Charliego. Odda za niego wszystko.
W pewnym momencie w książce czytelnik przekonana się, że Jock taki jest.

"Nie wymachuj mi tym gnatem" to humorystyczna powieść, która spodoba się miłośnikom kryminalnych historii, ale i tym, który cenią doskonały sposób wplecenia elementów zabawnych, bawiących czytelnika i powodujących uśmiech , a chwilami zanoszenie się śmiechem.

Polecam serdecznie.


Za książkę dziękuję Panu Moisesowi z WYDAWNICTWA CZARNA OWCA
WWW.CZARNAOWCA.PL

3 komentarze:

Czarny Kruk pisze...

Bardzo niewiele rzeczy jest mnie w stanie rozweselić i martwie sie czy ta książka to udzwignie. Koniec końców przekonana niestety nie jestem.
http://kruczegniazdo94.blogspot.com

Iwona S. pisze...

O tak, to zdecydowanie książka dla mnie :D

Stworek vel Oka pisze...

Książka (patrząc po ocenach Użytkowników LC), która musi zostać przeze mnie zweryfikowana. ;) Od skrajnych zachwytów, po marudzenie. Czyli coś w niej jest, skoro jest czytana.... no chyba, że to przez film z bożyszczem w roli głównej. :P

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review