czwartek, 17 września 2015

"Nieprzyjaciel" Lee Child

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 01:19
NIe mogło być inaczej niż powrót do twórczości Lee Childa.
Stęskniłam  się za Jackeme Reacherem, tym współczesnym Jamesem Bondem. Tym 
razem wraz z bohaterem wkraczamy na jego zawodowy grunt.
Jack Reacher jest jeszcze czynnym oficerem żandarmerii wojskowej, w randze
 majora.

Jest sylwester 1990 roku, dwa miesiące po upadku mury berlińskiego. Mężczyzna 
zostaje wezwany przez zwierzchnika Leona Garbera. Ten przenosi go rozkazem z
 Panamy do Karoliny Północnej.
Tu Jack Reacher ma zbadać śmierć dwugwiazdkowego generała, który był w trasie na
 bardzo ważną, tajemniczą konferencje. Jednakże śmierć generała (oficjalna wersja brzmi-zawał serca) następuje w dziwnym, spelunkowym, tanim motelu. Motel posiada szemraną opinię. Jest to miejsce, gdzie lokalne prostytutki obsługują żołnierzy z
 pobliskiej bazy wojskowej.

Bohater nie sądzi, by szanowany, ważny generał trafił do takiego miejsca zupełnie przypadkowo. Dodatkową wątpliwością trapiącą majora jest fakt, że generał Kramer
 opuścił swoją bazę (mieszcząca w NIemczech, w czasie ważnego, historycznego 
momentu, czyli zburzenie muru berlińskiego) tylko po to, by skorzystać z usługi
 lokalnej dziwki.

Jack Reacher nie byłby sobą, gdyby nie zaczął gruntownie badać poszlaki i łączyć
 fakty. Dochodzi do zatrważającego stwierdzenia. Kramer nie zmarł śmiercią naturalną
 i ktoś ukradł służbową teczkę denata. Miał w niej być-według Reachera-program 
spotkania wyższych dowódców. Co dziwnego, a według Reachera zupełnie nieprawdopodobne, inni uczestnicy konferencji twierdzą, że żadnego programu w
 ogóle nie było.

Jack musi powiadomić wdowę o zgonie. W tym celu prosi o pomoc porucznik Summer. 
Gdy oboje przybywają do domu pani generałowej Kramer, to dokonują makabrycznego odkrycia...

Wdowa została kilka godzin wcześniej zamordowana. W tym momencie wszystko
 staje się jasne. Śmierć małżonków nie był zbiegiem okoliczności. Ktoś świadomie 
zabija i czegoś szuka.

Pytanie brzmi: kto i dlaczego?

Powieści Lee Childa, to mistrzowskie, kryminalne pióro. Jego fanem jest sam 
Stephen King, co tylko potwierdza, że Child magnetyzuje, wciąga, pobudza 
czytelnicze żądze przeżycia wycinku swojego, krótkiego życia z książką, która
 jest warta tego czasu.

Tym razem autor poskąpił momentów bijatyk, ostrych, lekko wulgarnych potyczek słownych. Lecz nie znaczy, że ich w ogóle nie ma. Owszem są, lecz Jack Reacher 
musi tym razem stać się bardziej detektywem. Musi pobudzić cały swój żołnierski spryt
, ale także poczucie sprawiedliwości. Musi się opowiedzieć po jednej ze stron, co
 nie będzie takie proste.

"Facet przeniósł cały ciężar ciała na wysuniętą do tyłu nogę, szykując się do zadania mi ciosu w twarz. To miało być potężne uderzenie. Gdyby doszło do celu, na pewno by mnie zabolało. Ale zanim wyprowadził cios, dałem krok do przodu i kopnąłem go prawą piętą w prawe kolano. Kolano jest kruchym stawem. (...)Facet runął do przodu i przód jego buta dotknął przedniej części jego uda. Wrzasnął naprawdę głośno.Cofnąłem się do tyłu i uśmiechnąłem. Kto sieje wiatr, zbiera burzę"
W ramach podsumowania podam wam trzy powody dlaczego warto pożreć 
"Nieprzyjaciela".

Po pierwsze-bohaterowie. 
Jack Reacher nieustępliwy, pełny werwy i chęci do bójki żandarm amerykańskiego
 wojska. Nie boi się niczego, bo i czego? Bohater wyjątkowy. Męski, silny wielkolud o sprawiedliwym sercu. Służbista. Wojsko to jego dom, a kompani są rodziną.
Będzie zawsze ich chronił, ale z pełną surowością starszego brata ukaże tych,
 którzy swoimi czynami dopuścili się hańby żołnierskiego munduru.

Porucznik Summer-kobieta drobna, czarnoskóra, która nie boi się służbowych 
konsekwencji. Bystra, piekielnie inteligentna oraz służąca   wszelką pomocą Jackowi Reacher'owi.

Po drugie-wojsko.
Lee Cild posługuje się językiem, który każdy czytelnik nieznający zarysu fabuły
 dopasowałby do specyficznego organu jakim jest wojsko.
Dodatkowo pisarz dosyć szczegółowo ustami bohatera zapoznaje czytelnika ze 
specyfiką służby w wojsku USA. Świat hierarchii i niestałości w pełnieniu danych
 funkcji przeraża, ale i zarazem intryguje. 

Po trzecie-intryga.
"NIeprzyjaciel" to powieść przepełniona intrygami, kłamstwami oraz tajemnicami, 
które sprowadzą na bohaterów szereg niebezpieczeństw. 

Zatem  polecam każdemu żądnemu dobrego kryminału z domieszką sensancji,
 "laniem się po ryjach" itp. atrakcjach. Ta powieść zasługuje na szerszą uwagę. 
Warto pobyć w towarzystwie Jacka Reachera.

Ocena:5/6 


4 komentarze:

Elenkaa _ pisze...

Za autorem niestety nigdy nie przepadałam ;)

Spojrzenie Em

Chabrowa pisze...

Czytałam jedną książkę autora. Podobało mi się. Tę też będę miała na uwadze :)
Moje-ukochane-czytadelka

Wioleta Sadowska (awiola) pisze...

Kryminały tego autora są na wysokim poziomie, więc z chęcią się skuszę na tę książkę.

Melania K. pisze...

Nie czytałam jeszcze żadnej książki autora, ale mój mąż już wszystkie co były z serii o Jacku Reacher i sam mi je gorąco poleca :) więc pewnie się skuszę :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review