poniedziałek, 21 września 2015

"Z dala od zgiełku" Thomas Hardy

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 06:24

http://nk.com.pl/z-dala-od-zgielku/2203/ksiazka.html#.Vf_-eJcvvJc


"Z dala od zgiełku", to powieść, która od razu zwróciła moją uwagę. Powieść autorstwa brytyjskiego pisarza i poety Thomasa Hardy'ego zaliczona do klasyki musiała zagościć w moim domu.

Klasykę kocham. Angielską tym bardziej.  Cieszy mnie fakt, że klasyka wraca do łask. Wydawnictwa wznawiają wydawanie dzieł literackich, a wielkie wytwórnie filmowe nagrywają filmy na bazie owych dzieł.


"Z dala od zgiełku" zostało wydane przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia. Okładka piękna, klimatyczna. A na niej dwójka z czwórki głównych bohaterów.

A są nimi...
Młoda, energiczna , dumna właścicielka farmy (farma odziedziczona po wuju) Betsaba Everdene. Betsaba jest kobietą bardzo silną, niezamężną , stroniącą od miłości.
Zanim Betsaba Everdene odziedziczy oraz obejmie władztwo we farmie przebywa u ciotki, gdzie poznaje właściciele sąsiedniej farmy.

Jest nim Gabriel Oak. Mężczyzna wolny, czekający na miłość. Dobroduszny, szczery, człowiek o gołębim sercu. Betsaba od razu przyciąga jego uwagę. 
Gabriel choć nie ma zbyt wielu okazji, by poznać młodą dziewczynę, to otwiera przed nią swoje serce. 


Bohaterka mimowolnie rozbudza w nim ckliwość oraz poczucie odpowiedzialności za jej los. Gabriel się oświadcza. NIestety jego zaloty zostają odrzucone...

Betsaba wyjeżdża, a złośliwy los sprawia, że Gabriela owce spadają z klifu i tym samym skazują go na bankructwo oraz tułaczkę w poszukiwaniu pracy. 
Ponownie ścieżki Gabriela i Betsaby się krzyżują...

Gabriel nie jest jedynym mężczyzną, który uległ czarowi tej fan fatale. Drugim mężczyzną jest właściciel ziemski William Boldwood. Farmer jest bardzo zamożny, szanowany wśród innych właścicieli ziemskich , a warto wspomnieć, że Betsaba jest jedyną kobietą, która zarządza swoimi ziemiami bez pomocy tzw. ekonoma.

Boldwood jest samotnikiem, trochę sztywnym oraz małomównym. Nieczuły na wdzięki kobiet, gdyż plotki donoszą jakoby w młodości jedna panna złamała mu serce. Dopiero walentynka od głównej bohaterki rozbudza w nim namiętność i chęć, by posiąść serce Betsaby. Postanawia się jej oświadczyć...

Jeśli myślicie, że Betsaba Everdene będzie wybierać między tymi dwoma mężczyznami to jesteście w błędzie. Na horyzoncie, nagle, z zaskoczenia pojawia się trzeci zalotnik. Jest nim młodziutki, bardzo urodziwy, Frank Troy.

Frank Troy, to sierżant królewskich dragonów. Frank bynajmniej nie posiada cnót, które można by przypisać Gabrielowi Oak czy Williamowi Boldwood'owi. O nie. Frank Troy to hazardzista, hulaka i łamacz dziewczęcych serc. Jak na młodego, porywistego żołnierza przystało bijatyki i potyczki z innymi mężczyznami nie są mu obce.

Jeden z tych mężczyzn skruszy lód , który okala serce Betsaby i   sprawi, że zacznie się ona kierować młodzieńczym, miłosnym szaleństwem. Młoda dama będzie  tak się zachowywać, jak setki dziewcząt, którymi do tej pory gardziła.
Nieokiełznana namiętność przyczyni się do szeregu wydarzeń, które przyniosą ból, łzy oraz śmierć...

Thomas Hardy był przedstawicielem nurtu naturalistycznego, co widać doskonale w "Z dala od zgiełku". Bohaterowie tej powieści muszą się zmierzyć z własną cielesnością, pasjami, namiętnościami, uzależnieniami.

Betsaba, Gabriel, William i Troy są przestawienie jako bohaterowie fatalni, z szeregiem zalet ,ale i wad. 
W tej pozycji w zachwyt wprawiły mnie liczne poetyckie opisy przyrody, mieszkańców prowincji dziewiętnastowiecznej Anglii, ale i pozycji kobiet. 
Fabuła "Z dala od zgiełku" jest przesycona fatalizmem, ale i pięknymi wyznaniami miłości, uwielbienia oraz obietnicami dozgonnego bezpieczeństwa. 

Spotkałam się z zarzutami, że pisarz zastosował archaiczny język. Uważam ten zarzut za bezpodstawny, gdyż czytelnik musi pamiętać, że   powieść "Z dala od zgiełku"  została napisana w 1874 roku, czyli styl jest adekwatny do czasów, w których toczy się akcja. 

"Z dala od zgiełku" to opowieść o pięknie ludzkiej duszy, ale i o czystym źle, Jest to także opowieść o wszechobecnej miłości, tęsknocie oraz poświęceniu, które zostaje wymuszone, gdyż sytuacja tego wymaga. To także historia o sile kobiecości i walce o przetrwanie w zatwardziałym świecie męskiego biznesu. 

"Z dala od zgiełku" to pozycja, która wzrusza, budzi szereg emocji, które czytelnik zaczyna czuć do bohaterów. 
Mnie się ta powieść bardzo podobała i szczerze wam polecam.

Napomknę, że na podstawie książki nakręcono film. Jednakże film to tylko szczątki książki i  różni się od niej, dlatego warto przeczytać pierwowzór ekranizacji. 

tłumaczenie Róża Czekańska-Heymanowa
tytuł oryginału Far from the Madding Crowd
data wydania 15 lipca 2015
ISBN 9788310129598
liczba stron 480

A za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia 
 
http://nk.com.pl/





7 komentarze:

Joanna M.P. pisze...

Książka zdaje się być bardzo ciekawa. Lubię czasami uciec w klasykę :)

Agnieszka T pisze...

Muszę się z nią zapoznać

My Slow Nice Life pisze...

Wracając do klasyki, można się dowiedzieć, czym jest prawdziwa literatura, prawda? :)

AGNIESZKA DORSZ pisze...

My Slow Nice Life masz racje. Klasyka jest kwintesencją prawdziwej literatury.

Alicja Szerment pisze...

Czytałam i bardzo mi się podobała... moje odczucia są bardzo podobne do Twoich. Aż mi się ciepło zrobiło na wspomnienie tej książki :)

Tirindeth M pisze...

Koniecznie muszę dorwać ten tytuł, może nawet kupię sobie własny egzemplarz na targach książki w Krakowie :)

Melania K. pisze...

Tak czuje że to coś dla mnie, rozglądnę się za książka, ekranizacja może w przyszłości.

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review