wtorek, 6 października 2015

"Arena szczurów" Marek Krajewski

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 08:31

http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6624,Arena-szczurow


Nie wiem dlaczego, ale do tej pory rzadko sięgałam po twórczość Marka Krajewskiego. Postanowiłam to jednak zmienić kiedy w moje ręce wpadła książka „Arena szczurów”. 
Jest to siódmy  tom serii o Edwardzie Popielskim , ale moja ciekawość była na tyle duża, że nie przeszkodziło mi to w zabraniu się za lekturę. 
Czy powieść przypadła mi do gustu? Zaraz się o tym przekonacie..
Lato, rok 1948, Darłowo. Edward Popielski z momencie zagrożenia ucieka z Wrocławia do Darłowa. Tu otrzymuje wakat na stanowisku nauczyciela. 
Mimo tego, że II wojna światowa się skończyła, to Polska nadal musi się zmaga z nowymi okupantami.

Darłowo jest rządzone przez czerwonoarmistów i agentów UB. Edward Popielski funkcjonuje w stałym zagrożeniu. Chadzając ciemnymi uliczkami miasta stale odnosi wrażenie, że ktoś go śledzi.

Do Edwarda Popielskiego zgłasza się lokalny lekarz Gordon i "prosi" nauczyciela o pomoc. Słowo prosi jest ciut naciągniętym określeniem. Gordon pokazuje starą gazetę, na której widać Edwarda Popielskiego jeszcze we Wrocławiu, w czasie czynności policyjnych.
Bohater pod siłą nacisku, ale i ciekawości pyta się w czym może pomóc Gordonowi?

Otóż w Darłowie zaczynają ginąć kobiety. Gwałciciel i morderca "poluje" na dziwki, prostytutki, ale i niewinne, młode dziewczęta. Charakterystyczne jest to, że każda z ofiar jest pogryziona i nie tylko na szyi, ale na całym ciele , szczególnie w miejscach intymnych. 
W ranach ugryzień rozwija się zakażenie, które wg. Gordona mogą być skutkiem kontaktu z trupim jadem.

Ale jak to możliwe? Czy Popielski udowodni, że podejrzewany przez Gordona mężczyzna jest sprawcą tak okrutnych przestępstw? Ale przede wszystkim, czy prywatne śledztwo bohatera nie zwróci na jego osobę uwagi Ubeków?

Edward Popielski trafi do piekła, gdzie walka o życie skłoni go do największych potworności...
Po latach do Darłowa przyjeżdża Wacław Remus, syn Popielskiego. Tu zakonnik przekazuje Wacławowi tom pamiętnika Edwarda. Czy to pomoże Wacławowi zrozumieć ojca, który dopuścił się tyle aktów zła?
 Książka bardzo mi się spodobała. Koniecznie muszę się zaopatrzyć w pozostałe tomy i nadrobić zaległości. Plastyczny język, ciekawa kreacja bohaterów i intrygująca fabuła wciągają z niemałą siłą. Poza tym dużo tu emocji, silnych i skrajnych uczuć, które wylewają się z każdej strony. Ukazanie odmienności powojennej Polski  w jakich będą rozgrywać się wydarzenia, zostały tu świetnie i w interesujący sposób pokazane.

Polska, która odzyskała niepodległość, a nadal nie jest wstanie kreować swojej rzeczywistości po swoje. W strachu, dominacji przez czerwonoarmistów i agentów UB obnaża swoje zakłamane drobnomieszczaństwo oraz nieufność względem przybyszów z innych rejonów Polski. 
"Arena szczurów" Marka Krajewskiego to thriller o niełatwych, bolesnych decyzjach, trudnych wyborach, ciągłych niebezpieczeństwach, często pod pozorami normalności.
To tylko początek tego, co czeka na czytelników i oczywiście bohaterów. Tajemnice się piętrzą, dziwne sytuacje coraz częściej mają miejsce a czasu ubywa z każdą minutą. Kto jest kim, jak wybrnąć z tych niełatwych wydarzeń i jak odnaleźć siebie pośród tylu zagadek? 
Więc jeśli lubicie kryminały/ thrillery, gdzie ogrom przemocy może czasami przytłoczyć, gdzie nie przeraża was okrucieństwem i zbrodnia, opisy smrodu zepsutych zębów, odoru niemytego ciała, lepkich włosach, wydzielinach, zawszonej odzieży, to polecam wam serdecznie.

Za książkę dziękuję WYDAWNICTWU ZNAK

 http://www.znak.com.pl/


1 komentarze:

madziusia pisze...

Niestety, nie miałam do tej pory okazji sięgnąć po książki Marka Krajewskiego, choć słyszałam o nich wiele dobrego... Znając jednak swoją skłonność do uporządkowania zaczęłabym przygodę z tym cyklem od początku :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review