środa, 14 października 2015

"Wszystko, co lśni" Eleanor Catton

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 13:36

Eleanor Catton urodziła się w Kanadzie. Mieszka w Nowej Zelandii. Studiowała filologię angielską na University of Canterbury, uzupełniając ją kursem Master's in Creative Writing w The Institute of Modern Letters, na Victoria University w Wellington. Jej pierwsza powieść "The Rehearsal" to praca dyplomowa. Za drugą "The Luminaries", otrzymała w 2013 roku nagrodę The Man Booker Prize.


Pierwsza powieść pisarki (tytuł w polskim tłumaczeniu "Próba") ukaże się już 3 grudnia tego roku, nakładem Wydawnictwa Literackie.

"Wszystko, co lśni' jest drugą powieścią pisarki, a już została  okrzyknięta bestsellerem. Zresztą nagroda Bookera 2013 coś znaczy, prawda?
Krytycy, znawcy literatury, jak również czytelnicy są pod wielkim urokiem tak młodej, zdolnej i świetnie zapowiadającej się pisarki. Sama od dawien dawna pragnęłam tę opasłą powieść przeczytać. 

Czy warto było? O tym za chwilkę. Na razie zakreślę wam zarys fabuły.

Głównym bohaterem jest 28-letni Walter Moody. Kawaler dostojny, dobrze ułożony, ciut łatwowierny, naiwny, przystojny i elegancki. Mężczyzna po dziwnej, niezrozumiałej czytelnikowi kłótni rodzinnej przyjeżdża do miasteczka Hokitika pod przybranym nazwiskiem. 

Hokitika to miasteczko znajdujące się na Wyspie Południowej w Nowej Zelandii. Walter Moody pragnie stać się poszukiwaczem złota, choć jego sposób bycia wskazuje, że nie jest on to tego "stworzony".
Zaciekawiony postanawia wstąpić na moment do  palarni hotelu Korona. Ma nadzieje, że jego nerwy i stres dadzą upust przy drinku. Bohater nie ma pojęcia, że gdy już przekroczy próg palarni, to wkroczy w epicentrum niezwykle tajemniczej historii.
A historia jest skomplikowana. Czytelnik wraz z bohaterami będzie próbował rozwikłać historię zagadkowego zaginięcia, zadziwiającej próby samobójczej oraz zgonu.

Pytanie brzmi: co się stało, że , Anna Wetherell, miejscowa prostytutka wypaliła tyle opium, że znalezioną ją półmartwą? Dlaczego samotnik Crosbie Wells zapił się na śmierć? Gdzie się znajduje "złoty chłopiec" Emery Staines? A może już nie żyje?

W Hokitiki aż huczy od plotek i domysłów. Ludzi zamieszanych w te tajemnicze zdarzenia może być wielu. Oprócz Waltera czytelnik pozna także innych bohaterów, mieszkańców miasteczka.
A są w śród nich:polityk Alistair Lauderback, żeglarz handlowiec Francis Carver, burdelmama spirytystka Lydia (Wells) Carver i inni.

Bohaterów jest tak wielu, że  niemal można się pogubić. Eleanor Catton przedstawia każdego z postaci bardzo szczegółowo pod względem charakterystyki, obycia oraz zajęcia . Mężczyźni zgromadzeni w palarni, Hotelu Korona przedstawiają swój punkt widzenia na zaistniałe wydarzenia. Ale czy można im ufać? Czy nie wyolbrzymiają, nie konfabulują? Tego nie można być już pewnym.

Powieść liczy ponad 900 stron a wciągnęła mnie od pierwszych stron. Trzeba przyznać, że autorka potrafi czarować czytelnika, mamić go, zwodzić aby po chwili czymś zaskoczyć lub zszokować. Akcja jest wartka, napięcie dobrze stopniowane a fabuła zawiła i złożona. Bohaterowie są pełnokrwiści, realistycznie przedstawieni oraz barwnie opisani. Nie ma w nich sztuczności czy wyidealizowania. Muszę przyznać, że to zaleta.

 Klimat jest senny, nierzeczywisty. Czuje się w nim szczyptę niepokoju i jakiś dziwny dreszczyk. Co więcej, jest to lektura wielowarstwowa niczym cebula. Każdy z czytelników, zależne od tego, czego od niej oczekuje, dokopie się (lub też nie) do drugiego lub trzeciego dna.

 Każdy znajdzie tu coś dla siebie! Język jest plastyczny, choć autorka nie unikała zawiłości.
Książka jest niesamowita. Piękna, warta polecenia.

Za książkę dziękuję WYDAWNICTWU LITERACKIEMU 

WWW.WYDAWNICTWOLITERACKIE.PL



4 komentarze:

Agnieszka K. pisze...

Mam ją od dnia premiery, zaczęłam czytać i utknęłam na 130 stronie, jeszcze do niej wrócę, wierzę, że w ostateczności i mnie oczaruje ;) Może to nie był dobry czas na tę książkę, dlatego nie potrafiłam wciągnąć się w jej fabułę :) Pozdrawiam ciepło :)

Tirindeth M pisze...

O kurcze, a moja znajoma mi ten tytuł odradzała. Niesamowita niespodzianka, jestem szczerze zaintrygowana :D

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Daj jej szansę.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Polecam i ja😃

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review