niedziela, 8 listopada 2015

"Kasacja" Remigiusz Mróz

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 05:22
Dodaj napis


Twórczość Remigiusza Mroza jest czytelnikom doskonale znana. Przynajmniej większości. Ci z was, którzy się jeszcze wahają niech śmiało zaczynają przygodę z tym pisarzem.


"Kasacja" jest moim drugim spotkaniem z Remigiuszem Mrozem i zarazem pierwszym z Joanną Chyłką oraz Kordianem Oryńskim, zwanym Zordonem.

Kordian Oryński jest początkującym aplikantem w renomowanej kancelarii prawnej Żelazny&McVay. Zupełnie zielony, co do pracy w wielkiej korporacji myśli, że złapał byka za rogi. Jakże się szybko rozczaruje.

Jego patronka Joanna Chyłka szybko debiutanta sprowadzi na ziemie. Po pierwsze chłodna, zadziorna Chyłka każe mu pracować z klitce z wieloma innymi pracownikami, po drugie będzie na każde jej skinienie, po trzecie Artur Żelazny będzie mu płacić śmieszne, poniżające pieniądze, w kwocie tysiąca złotych.

Oj, początki Zordona w wielkiej adwokackiej firmie nie należą do prostych. Tu chłopak  nauczy się życia!

Z kolei Joanna Chyłka to adwokat, który latami pracował na swoją wysoką pozycje w kancelarii. Jest kobietą silną, zdecydowaną oraz nieustępliwą. Zagorzała z niej konsumentka potraw mięsnych i dobrych drinków. Zapalić papieroska to ona też lubi !

Tych dwoje połączy skomplikowany proces sądowy. A dotyczy on Piotra Langera, syna bogatego biznesmena. Piotr jest oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem dwójki osób oraz o to, że już po zbrodni przebywał z nimi w swoim mieszkaniu dwa tygodnie. A fuj...

Co najciekawsze ani samemu oskarżonemu, ani jego ojcu nie zależy na tym, by Chyłka tak prowadziła wywód sądowy, by kara była jak najmniejsza, a może i uniewinniająca. Piotr Langer nic nie mówi,  i nie zdradza zainteresowania swoim położeniem, a i ojciec wywiera presje na kancelarii, by ta prowadziła sprawę w jednoznacznym kierunku.

Ale dlaczego? Czy Chyłka i Zordon się takiemu działaniu podporządkują? A co się stanie, gdy na ich drodze stanie ktoś, kto nie cofnie się przez szantażem, pobiciem, a nawet zabiciem, by osiągnąć swój cel?

Jeśli chodzi o Remigiusza Mroza, to zawsze podkreślam i nawet wczoraj mojej ulubionej pani w bibliotece wyłuszczyłam moje zdanie na temat pisarza, to to, że jak dla mnie ten młody twórca gwałtem i przemocą wpadł na polski rynek czytelniczy i dynamicznie zajmuje w nim swoje należyte miejsce.

"Kasacja" termin prawniczy, ale jakże czytelnik może się mylić, jeśli stwierdzi, że jest to książka w stylu Johna Grishama. O nie. Tu meandry sądowe są opisane w szczątkowy sposób. Liczy się wszystko to, co dzieje się poza gmachem sądu.

W "Kasacji" zderzy się świat adwokatury niekoniecznie o kryształowym, moralnym podejściu do wykładni prawa ze światem wielkiej, skorumpowanej , a nawet mafijnej machiny.
Joanna Chyłka jest tu przykładem zawziętej , odważnej baby z "jajami".
Szczera do bólu, ceniąca swoje zdanie ale i przejawiająca troskę oraz opiekuńczość, gdy chwila tego wymaga.

To właśnie ona zwróciła moją uwagę. Jestem wdzięczna Remigiuszowi Mrozowi, za to, że postawił na silną osobowość kobiecą. Trochę mnie męczą te książki, gdzie to mężczyzna ma u swego boku chybotliwą, wątłą, słabiutką i liczącą na silne męskie ramie kobietę.

Tu jest inaczej. W "związku" Chyłka&Zordon to ona nosi spodnie. I oby tak zostało.
Więc jeśli jeszcze nie czytaliście "Kasacji" czas to zmienić.

Polecam po stokroć!!!

Za książkę dziękuję Panu Piotrowi z WYDAWNICTWA CZWARTA STRONA

11 komentarze:

Dominika Br pisze...

Niedawno czytałam i mam dokładnie tak samo dobrą opinię jak ty, co mnie cieszy, bo zawiodłam się odrobinę na "Ekspozycji" i już się bałam, że Mróz przestanie być moim mistrzem...

Agnieszka T pisze...

Lektura dla mojego męża

K-Alinki pisze...

Bardzo lubię czytać powieści z nutką prawa w tle. Wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z twórczością tego Pana, jednak mam w planach nadrobienie tego :)

Melania K. pisze...

Czytałam jakiś czas temu - świetna, teraz rozglądam się za drugą częścią :)

madziusia pisze...

Taka rekomendacja nie pozostawia złudzeń, co do sięgnięcia po tę pozycję :) Tym bardziej, że zdążyłam już poznać styl Mroza przy okazji lektury "Parabellum" i "Wieży milczenia" :)

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Ekspozycja to inny kaliber😃

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Dla kobiet też😃

AGNIESZKA DORSZ pisze...

W takim razie zachęcam.

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Już jestem po. Zdradzę, to, że nie warto zwlekać

AGNIESZKA DORSZ pisze...

Widzisz, ja mam jeszcze wiele przed sobą.

Kaś pisze...

Zdecydowanie muszę w końcu przeczytać "Kasację" - znam kilka innych książek Mroza i bardzo mile je wspominam, więc ta z pewnością również mi się spodoba. :)

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review