środa, 16 grudnia 2015

"Sekretnik, czyli przepis na szczęście"Katarzyna Michalak

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 11:45
Twórczość Katarzyny Michalak jest mi doskonale znana. Dawno nie czytałam żadnej powieści autorstwa Katarzyny Michalak. Tak jak kiedyś czytałam ją dosyć regularnie, tak teraz sięgam po książki pisarki, dla odprężenia.



Wydawnictwo Znak wydało niedawno bardzo osobistą książkę Katarzyny Michalak, pt:"Sekretnik".
Czyż oprawa graficzna nie jest cudna? Taka różowa, słodka  i bardzo kobieca.
Okładka jest adekwatna do zawartości tej pozycji.

Pisarka poprzez "Sekretnik" pragnęła pokazać swoje wielkie transformacje, które pewnego dnia obróciły jej świat do góry nogami.
Katarzyna Michalak żyła jak większość Polaków. Zabiegana, zmęczona i zniechęcona. Do czasu..

"Sekretnik" nazywany jest najbardziej osobistą książkę pisarki. Coś w tym twierdzeniu jest. Gdyż główną postacią jest ona sama, a "fabuła" to jej prawdziwe życie.
"Sekretnik" jest książką trochę biograficzną, trochę psychologiczną oraz jest poradnikiem.

Autorka prawi o pracy, zdrowiu, realizacji marzeń, o miłości , przyjaźni i o tym wszystkim, co ma decydujący wpływ na naszą egzystencje. Pisarka poruszyła tematy te bardziej poważniejsze, ale i te frywolne także.

 Katarzyna Michalak ma umiejętność wykreowania świata niemal idealnego. Zawsze na miejsce akcji swoich powieści wybiera cudne, klimatyczne oraz bajeczne miejsce. Na bohaterów wybiera często kobiety, które są różnorodne pod względem charakteru, celów oraz widoków na przyszłość. Jednak dobro i ciepło jakie od nich bije jest elementem wspólnym.
Teraz postacią jest ona sama.  Każdy czytelnik, który ma choćby nikłe mniemanie o samej Katarzynie Michalak, a być może zagląda do niej na blog czy fanpage na facebooku, wie, że jej bohaterki są odzwierciedleniem jej cech.
W "Sekretniku" Katarzyna Michalak się nie wymądrza, ona delikatne radzi. Wpływ wywiera subtelnie i największym poszanowaniem swoich czytelników

Mnie się "Sekretnik" bardzo podobał. Jest to bardzo kobieca, klimatyczna pozycja. Każda czytelniczka (bo pozycje pisarki są głównie skierowane do kobiet) odpręży się czytając, lecz nie uniknie też chwili refleksji, ale i wzruszenia.
Katarzyna Michalak jest specjalistką od wykrzesania emocji. Dlatego jeśli lubisz literaturę kobiecą, emocjonalną, uczuciowa, ale i pełną ciepła, miłości, to warto poznać Katarzynę Michalak. Jestem pewna, że wam się spodoba.

Za książkę bardzo dziękuję WYDAWNICTWU ZNAK


O twórczości Katarzyny Michalak można napisać wszystko, tylko nie to, że jest ona jednostajna i nudna. Z każda kolejną lekturą utwierdzam się w przekonaniu, że w tej drobnej kobiecie drzemią nieskończone pokłady pomysłowości i , że nie jednym nas czytelników pisarka jeszcze zaskoczy. Na mojej tęczowej półeczce zagościła piękna, soczysta, zielona okładka. Powieść nosi tytuł „Wiśniowy dworek” i jest kolejnym dopełnieniem tzw. Owocowej serii. Skądinąd wiadomo już, że wierni fani twórczości Katarzyny Michalak będą i z pewnością z zapartym tchem oczekują na kolejny tytuł z tej serii, czyli „Jabłoniowe wzgórze”. Ale wracając do tematu „Wiśniowego dworku”. O czym jest ta pozycja?

Copy the BEST Traders and Make Money : http://bit.ly/fxzulu


 i dopiero książka „Oszustki”, która niedawno pojawiła się na polskim rynku wydawniczym sprawiła, że bliżej przyjrzałam się tej szwedzkiej autorce. Powieść opisuje życie dwóch kobiet, począwszy od lat pięćdziesiątych XX wieku aż do współczesności. Bohaterką jest Lillemor Troj, znana i lubiana pisarka, która zdobyła uznanie w swoim ojczystym kraju, jak i na świecie. Cieszy się rzeszą fanów a jej książki są uznawane za bestsellery. Aż tu pewnego dnia otrzymuje maszynopis kobiety, która twierdzi, że dotychczas opublikowane książki nie są jej autorstwa. To wydarzenie może zaważyć na całym jej życiu, więc Lillemor musi zmierzyć się z własnymi demonami i podjąć kluczowe decyzje. Czy zdecyduje się na prawdę? A może w tym przypadku kłamstwo będzie łatwiejsze? Zapraszam do książki! Muszę przyznać, że tematyka tej lektury jest bardzo ciekawa i uniwersalna. Dwie różne kobiety, niby znające się od lat a jednak tak różne i odległe od siebie. Autorka w interesujący sposób nakreśliła ich sylwetki oraz dziwną więź jaka ich połączyła. Poszczególne wątki z życia bohaterek są nieco rozsypane po książce, więc miejscami było trochę chaosu, jednak całościowy odbiór był jak najbardziej pozytywny. Polecam miłośnikom powieści obyczajowo-psychologicznych.

5 komentarze:

Tirindeth M pisze...

Ni niestety nie lubię Michalak - straszna z niej grafomanka.

Sylwia pisze...

Na razie muszę nieco odpocząć od twórczości pani Michalak, bo dopiero co przeczytałam "Kawiarenkę pod Różą", która mnie zawiodła.

Anonimowy pisze...

Mnie się ta książka bardzo podobała, przyznam, że wpłynęła na mój tok myślenia, na to, że zaczęłam wierzyć, że można zmienić swoje życie, wystarczy tylko zmienić tok myślenia.

Katarzyna K pisze...

A ja spamuję i serdecznie zapraszam Cię do akcji "Wędrująca książka", którą organizuję. Więcej szczegółów w linku: http://www.recenzjapisanaemocjami.pl/2015/12/wedrujaca-ksiazka.html

Serdecznie pozdrawiam i życzę cudownego Nowego Roku!!

sklep.kiwi pisze...

Coraz częściej zaglądam na tego bloga - dużo fajnych wpisów w 2016 roku życzę! Cornelka

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review