poniedziałek, 29 sierpnia 2016

"W stronę grozy" Viveca Sten

Autor: AGNIESZKA DORSZ o 09:44


Cóż jest najlepsze na upalne, letnie wieczory? Odpowiedź jest banalnie  prosta.


Dla mnie nie ma nic lepszego, niż zapoznanie się z kolejnym, doskonałym kryminałem, rodem z mroźnego, skandynawskiego klimatu.

I tak oto, zaleciało chłodem od najnowszej książki szwedzkiej pisarki-Viveca Sten.
Powieść ta nosi tytuł :"W stronę grozy" i wchodzi w skład serii Czarna Seria.

Trwa zima. Jest okres Bożego Narodzenia. Jest wietrznie, mroźnie oraz niebezpiecznie. Do hotelu, w Sandhamn dociera Jeanette Thiels. Jeanette Thiels jest dziennikarką wojenną, oraz autorką licznych książek o tejże tematyce.
Jest rozwódką, a jej córka wychowuje się przy ojcu.

Kobieta z niewiadomych względów odmawia spędzenie tegorocznych świąt Bożego Narodzenia z dzieckiem, a samotnie wybiera się do tak odludnego miejsca właśnie w okresie poza sezonem.
Gdyby wiedziała, co ją czeka....

Wieczorem opuszcza swój domek i postanawia udać się do hotelowej restauracji. Jednakże tam nie dociera. Jej zamarznięte zwłoki odnajduje dnia następnego osoba trzecia.
Sprawa zostaje przydzielona inspektorowi policji kryminalnej Thomasowi Andreasson.
Mężczyzna przerywa świąteczny urlop. Będzie musiał rozwikłać zagadkową śmierć dziennikarki, ale i wkroczyć na "ścieżkę" skomplikowanych relacji rodzinnych, które łączyły Jeanette oraz jej byłego męża.
I co ze śmiercią kobiety ma wspólnego zaginiony laptop oraz niewielkich rozmiarów rzecz, która jest w posiadaniu córki denatki?

Lecz to nie wszystko. Inspektor obnaży świat polityki oraz szanowanej instytucji zaufania publicznego...

Viveca Stern fabułę książki osadziła w trudnym momencie . I nie mam tu na myśli tylko i wyłącznie pory roku, ale i sytuacji geopolitycznej.
Tematyka emigrantów, uchodźców, którzy napływali, ale i przybywają obecnie do Szwecji w poszukiwaniu ratunku przed wojną jest poważny.

Jeden z kolegów Thomasa opowie mu swoją wstrząsającą historię, w której najważniejszą rolę odegra wojna, ucieczka z ojczyzny i nierówna walka ze śmiercią.
Jestem pewna, że autorka umieściła ten wątek z pełną świadomością. Chciała w ten sposób uwrażliwić nas wszystkich na bolączki Bliskiego Wschodu.

"W stronę grozy" Viveca Sten spełniła moje oczekiwania. Znalazłam w niej to, czego oczekuje od porządnego kryminału, czyli trupa, złożonych postaci pod względem emocjonalnym, jak i społecznym, licznych wątków kryminalnych , osobistych, ale i rozwiązania, które nie będzie szablonowe i płytkie.

Fabuła wciąga, intryguje i niemal się czuje ten mroźny powiew wiatru hulający tam gdzieś na wyspie Sandon.
"W stronę grozy" to ochłodzenie gwarantowane, a przy tym czysta przyjemność z lektury.

Polecam!

Za książkę serdecznie dziękuję Pani Dominice z WYDAWNICTWA CZARNA OWCA




1 komentarze:

Meg Sheti pisze...

Brzmi dobrze! :) Jak się nadarzy okazja to chętnie przeczytam :)

Bookeaterreality

Prześlij komentarz

 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review