czwartek, 6 sierpnia 2020

Nie łatwo żyć bez końca , czyli przygoda z "The old guard"

Autor: figlarneczytanie.pl o 06:26 0 komentarze Linki do tego posta
"The old Guard"
         
  
    Netflix jest platformą, która jest coraz popularniejsza wśród odbiorców. Nie dziwi mnie to wcale. Dla fanów seriali i filmów Netflix jest, jak do tej najkorzystniejszym sposobem na znalezienie czegoś dla siebie.
    Również ja, w wolnej chwili od zawodowych czy domowych obowiązków siadam przed telewizorem i odprężam się przy dobrym kinie.
    10 lipca 2020 r. Netflix udostępnił nową produkcję z cudowną Charlize Theron. Aktorkę na pewno znacie, a jeśli nie to na bank kojarzycie. Któż nie słyszał o jej oskarowej roli w MONSTER? 
 "The old guard" to film fantastyczno-przygodowy.  Choć, ja bym tę produkcję bardziej zakwalifikowała do gatunku-akcja. 
    Ale zakreślmy fabułę, zanim skupię się na moich wrażeniach. 

 Czwórka odwiecznych obrońców ludzkości, których śmierć się nie ima, odkrywa nową nieśmiertelną i mierzy się z przeciwnikiem, który za wszelką cenę, gdzie ich pojmać....

   "The old guard" bardzo mi się podobał. Na początku myślałam, że będzie to typowa strzelanka. I na moje szczęście się pomyliłam. Oczywiście nie brakuje krwawych jatek, ale brutalność samego aktu nie jest centralnym obrazem jaki widzi widz. To główna bohaterka, Andy, jest centrum. Reżyserka, Gina Prince-Bythewood, skupiła się na pokazaniu kunsztu walki w ręcz. 
    Charlize Theron wiele godzin ćwiczyła przewroty, podskoki, uderzenia i to widać. Jestem zachwycona, że tocząca się fabuła ma ukryte drugie dno. To otwiera furtkę do nakręcenia drugiej części "The old guard".
    Zachwyciła mnie także gra aktorska. Charlize Theron jest jak kameleon. Potrafi grać rolę pięknych, eterycznych kobiet, ale ta drapieżność, która w niej drzemie na ekranie się wyostrza właśnie w takich produkcjach. 
    Nie jest aktorką jednowymiarową. Zapewne zadacie mi pytanie, dlaczego nie skupiam się na grze innych aktorów? Być może dlatego, że są to dla mnie mniej znane twarze. 
        Kojarzę jedynie Matthiasa Schoenaertsa, którego możecie obejrzeć w takich kinowych przebojach jak: "Z dala od zgiełku" czy " Czerwonej Jaskółce". Co nie zmienia faktu, że dobór aktorów jest wyśmienity. Widz wierzy w tę więź między bohaterami. W tę nierówną walkę ze złem .
    Więc jeśli szukacie dobrego filmu akcji na wieczór, to ja wam "The old guard" naprawdę polecam.




 



    

środa, 5 sierpnia 2020

"Wytęż wzrok! Czyli ukryte obrazki " Magdalena Wosik

Autor: figlarneczytanie.pl o 12:25 3 komentarze Linki do tego posta





Oj, lubimy łamigłówki, zagadki. Tak jak sama jako dziecko uwielbiałam godzinami siedzieć nad książeczkami z zagadkami, tak i teraz podsuwam podobne pozycje moich pociechom.
 

    Figlarne czytanie Template by Ipietoon Blogger Template | Gadget Review